Grzeeesiek
Matka porządna, ojciec porządny, a syn (czyli ja) kolejarz. Piszę o zbiorkomie, gratis także lewactwo, trochę heheszków i może muzyki, zobaczymy.
on/jego, he/him
Z powodu rosnących cen paliw Koleje Litewskie (LTG) od 1 kwietnia obniżają ceny biletów o połowę, by dodatkowo zachęcić do korzystania z ich pociągów.
Jadę autobusem do chaty, za mną drugi na tej samej linii (stołeczna busiarnia moment). Mam nieustającą ochotę się do niego przesiąść i krzyknąć kierowcy jak w amerykańskim filmie akcji do taksiarza: ZA TYM AUTOBUSEM
Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe Klonowica – jeden z miejskich przewoźników – chwali się niskimi kosztami eksploatacji autobusów elektrycznych. Jak podaje rzecznik SPAK, koszt jednego wozokilometra przegubowego elektryka to 2,40 zł, podczas gdy w przypadku hybryd jest to 3,41 zł/km, a diesli – 4,16 zł/km.
Przy wyliczeniach brano uwagę ceny ON z lutego, zatem przewaga elektryków w kosztach staje się większa z tygodnia na tydzień.
https://radioszczecin.pl/1%2C503098%2Cceny-paliw-rosna-spa-klonowica-stawia-na-elektry
RegioJet wycofuje się z obsługi połączeń w Polsce po 3 maja.
https://kolejowyportal.pl/regiojet-zawiesza-krajowe-polaczenia-w-polsce-i-krytykuje-rynek/
I tutaj cali na biało weszli panowie z PolRegio, którzy ucieszyli się z prezentacji Newagu o niedokręconych śrubach i stwierdzili, że bardzo chętnie na stosownej komisji pokażą, w jakim stanie przyjeżdżały po przeglądach pojazdy prosto od Newagu, bo mają więcej ciekawszych zdjęć. Widocznie Newag zapomniał, jak się kończy ruganie innych za popelinę, którą odwala się samemu. Opowiedzieli też, że za aktywac… to znaczy „kompleksową diagnostykę” pojazdu na gwarancji producent życzył sobie niemal 100 tysięcy złotych. Aktywacja była przeprowadzana zdalnie i trwała 10 minut. Newag nie dostarczył także dokumentów dotyczących przebiegu naprawy, więc przewoźnik oficjalnie nie wie nawet, co uległo awarii. Zapytano Newag, czemu miała służyć aktualizacja wgrana do pociągów mimo sprzeciwu przewoźnika w grudniu 2022.
Przedstawiciel KD dorzucił, że pojmowanie Newagu dot. uprawnień do przeglądów jest sprzeczne z TSI, według którego możliwość naprawy przez firmę zewnętrzną powinna mieć miejsce na każdym etapie bez wyjątku. Zapytał więc, po co w ogóle w DSU zamieszczono zakres napraw od P3/1 w górę, skoro producent uważa, że nikt poza nim nie ma prawa się za te naprawy zabierać.
Panowie z Newagu nic nie wiedzieli, było im przykro, że czas się już kończy i odniosą się do sprawy w lutym. Obawiam się jednak, że nie chodziło o luty 2024, a kolejarskie „w lutym”*. W każdym razie misja wykonana, Newag przez 140 minut nie odniósł się do sprawy i udzielił żadnej konkretnej odpowiedzi na pytania.
- – Gdy w latach 90. w Polsce kupowano pierwsze lokomotywy na 200 km/h, EU11, PKP miało problemy z płynnością finansową i udźwignięciem tego zamówienia. Po wyprodukowaniu pierwszych lokomotyw nie dotarły one do Polski, gdyż pieniądze nie trafiły do producenta, a PKP nie znalazło leasingodawcy. Kolejarze zapytani jesienią o to, kiedy nowe lokomotywy w końcu przyjadą, odparli, że w lutym. Nie dotarły one do Polski nigdy, ale za to z pocałowaniem ręki wzięły je Koleje Włoskie, gdzie jeżdżą do dziś.