Pytanie do osób, które permanentnie pozbyły się FB ze swojego życia (i sprzętów) - jak tego dokonaliście? Co Wam pomogło, co przeszkadzało?
W sytuacji, gdy 90% mojego feedu to:
a)reklamy,
b)posty obserwowanych instytucji (typu ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej lub strona gminy),
c)jakiś randomowy syf (którego nie chce oglądać, nie obserwowałem i mam w dupie)
Jest mi ciężko to zrobić. A nawet marzę o tym czasem.
