Dziś dowiedziałem się, że w szpitalach istnieje dedykowany etat "kodera", poświęcony optymalizacji rozliczeń z
#NFZ. Osoba, która patrzy w kartoteki pacjentów, i sugeruje, jak je "zakodować" w systemie, by szpital wyszedł na tym najlepiej.
Przykład, jaki mi podano (nie wiem, na ile wiarygodny): pacjentowi wykonuje się 10-krotnie badanie krwi, NFZ płaci za 3. Robi się więc pacjentowi dodatkowe badanie RTG, które jest absolutnie zbędne, ale pozwala zmienić klasyfikację.
Czyż kapitalizm nie jest wspaniały?
#AntyKapitalizm