@7
Old grumpy cat.
Tooty starsze niż 2 miesiace są kasowane.
Toots older as 2 months will be deleted.
Klucze publiczne GPG / PGP public keys
ECC: https://keys.openpgp.org/vks/v1/by-fingerprint/A8AB400581473CF36CFB31F676B390FD8EB99637
Chybna na #pol.social trzeba położyć krzyżyk. Niefajnie na kilku poziomach bo:
-
Co chwila ktoś przekonywał, że fedi może być realną alternatywą dla komercyjnych #SM, szczególnie dla organizacji pozarządowych oraz nawet rządowych. A tu ktoś wyjął wtyczkę, zgasił światło i pokazał, że dupa.
-
Że fedi zapewnia odporność na przypadki i sytuacje, że ktoś ci zabierze profil bo coś. A tu nagle zgasło światło, migracji nie zrobisz (a nawet jak zrobiłeś to twoje posty i tak zostały tam gdzie były). Jak miałeś coś w chmurze albo pertube... to cóż, pechuncio.
-
Że fedi i jej moderacja "społeczna" zapewnia odporność. Tyle, że tygodnie braku moderacji na nim przed wyłączeniem co najwyżej nauczyły ludzi używania mute i banowania całego serwera (imho - też potrzebna umiejętność dla higieny własnego umysłu, nie przeczę - ale chyba nie o to chodziło)
Najgorsze, że pewnie jedyny wniosek będzie: zdarza się, fedi tak ma ale wciąż jest najlepszą alternatywą dla komunikacji organizacji czy nawet rządowej wobec komercyjnych SMów.
Nie jest
(Nie znaczy to, że komercyjne SMy są). Ale sieć serwerów utrzymywanych za przysłowiowe 5$ przez adminów którzy coś tam gdzieś tam nauczyli się jak zainstalować linuksa alternatywą nie jest i nigdy nie będzie.
@LukaszD@101010.pl ale twoim wyborem, było rozmowa z niemal obcym człowiekiem o sprawach rujnujących mu życie, podczas gdy nie porozmawiałeś z:
- przyjacielem z którym w pierwszej kolejności powinneś porozmawiać i postawić sprawę jasno i ostro.
- kobietą.
Nope, dla mnie to fałszywy sydrom superbohatera, gdzie zamiast broni walisz człowieka niemal zupełnie obcego prawdą na odlew na zasadzie - masz giwerę to twoja decyzja co z tym zrobisz.
Chronienie to wzięcie odpowiedzialności za coś, naprawienie czegoś. Tutaj nie bierzesz żadnej odpowiedzialności, zostawiasz obcego człowieka z złamanym żciem z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku: dałem mu wybór. Na ten przykład - skoczyć z mostu.
Trzeci weekend z rzędu, który spędziłem w robocie (pomijając oczywiście normalny tydzień pracy).
Naprawdę mam ochotę walić głową w klawiaturę, albo lepiej cisnąć tą klawiaturą w ścianę...
@LukaszD@101010.pl Przeczytaj swoje zdanie jeszcze raz i powiedz mi jak one nie są wewnętrznie sprzeczne:
" Nie moja odpowiedzialność ich ratować. Mąż zasługuje na prawdę od kogoś, komu zaufał na imprezie."
Albo nie twoja odpowiedzialność by kogokolwiek ratować i jak rozumiem chronić (wobec męża również) albo zasługuje na prawdę (w imię chronienia).
Mówimy cały czas w kontekście chronienia czegokolwiek.
Bo jak chcesz po prostu poplotkować i powiedzieć mu, że żona rucha się kolegą w pracy to pewnie, jasne. Nie nazwywajmy jednak tego chronieniem a chęcią poplotkowania albo dowalenia biedakowi (albo kobiecie, bo w sumie czemu nie)
Wtedy spoko, nie mam zastrzeżeń :D
Dzisiejszy obiad sponorował makaron i pesto.
Znaczy nie chce mi się lelum polelum, ale zielone pesto było całkiem niezłe.
Ps. W zapasie miałem też vifonka, jakby okazało się za mało. ![]()