podejrzewam że kierowcy u nas się obawiają że legalne miejscemoże być płatne więc po co ryzykować?
Byłem dzisiaj na komisariacie policji, w czasie jak czekałem na to aż mnie wpuszczą 20 minut po wskazanym przez nich czasie na ławeczce przed komisariatem przewineło się ze 20 mundurowych na papieroska widoczek taki: (bronco 2,7DMC)
Rada na dziś: bierzcie przykład z policji, nie przejmujcie się niczym i nie bierzcie nic do siebie.
Czemu policja nie widzi problemu w zastawionych chodnikach:
na drugim zdjęciu funkcjonariusz najwidoczniej uznał że nie chce mi się ganiać do miejsca zdarzenia i przestawił auto za karetkę
Ale wcześniej oczywiście uznał, że przecież nie będzie stwarzał ograniczeń w mizernym niedzielnym ruchu samochodowym, więc zastawi DDR i część chodnika, żeby tylko nie zająć jednego z dwóch pasów drogi jednokierunkowej…
Looks like Russia made some game about 3 day special operation
I tried to ask some questions but got banned in less then one minute :(
https://store.steampowered.com/app/3902520/Ukrainian_Warfare_Gostomel_Heroes/?l
How shitification works https://youtu.be/T4Upf_B9RLQ
A Day in the Life of an Ensh*ttificator
Policja poleciła mi żebym wezwał lawetę żeby zabrała auto blokujące wyjazd na koszt blokującego.
Czy nasza policja swoją wiedzę o prawie bierze z amerykańskich filmów?
Znalazłem zdjęcie które doskonale ilustruje problem braku miejsc i jak kierowcy są zmuszeni do nielegalnego parkowania
Ok widzę jeden z tych dni...
Przyjechałem do rodziców a tam taka sytuacja:
Wezwałem policję ale nie miałem czasu czekać więc gadali z kuzynką (której chcieli wystawić mandat bo stała na swojej bramie)
Zdaniem policji "parkowanie kontrowersyjne ale nie ma podstaw do odholowania".
Ciekawe bo to czy można wyjechać zależy od tego czy w miejscu Forda ktoś nie stanie legalnie metr bliżej...
Jak się dowiedziałem od sąsiadów auto stoi tam już drugi dzień...
jak najbardziej jestem w stanie zrozumiec z czego ten znak wynika