#kot

17 posts · Last used 28d

Te, człowiek - daj kotleta. To jest Ryszard Ochódzki. Używam go głównie do testowania obiektywów;-) A nie jest to proste bo na widok aparatu zaczyna się ruszać, co utrudnia sprawę. Strasznie pazerny na jedzenie - jak pies. Może dlatego że wychowywał się z wiecznie nienażartym jamnikiem? Jeszcze kiedyś go tu wrzucę - z innego szkła. Lens - Tokina 10-17 mm #foto #fotografia #photo #photography #nikon #nikonZFc #tokina#kot#cats#pets
11
0
3
0
Ru jest typowym kotem–klatowcem. Chętnie śpi na klacie, ale tylko pod warunkiem, że mam na sobie ubranie albo kocyk. Natomiast jeżeli jestem przykryty kołdrą, to już nie. Natomiast na samej kołdrze śpi chętnie. Kolan za to nie lubi, jeżeli już, to muszę być dostatecznie pochylony, żeby była w stanie się oprzeć przednimi łapkami o brzuch. Pan Ek z kolei jest kolanowcem. Uwielbia kłaść się na moich kolanach, kiedy siedzę. Kiedy leżę, też z reguły ułoży się w okolicy kolan. Lulu z kolei jest kotem uniwersalnym. Położy się i na kolanach, i na klacie. Jak klata zajęta, to gotowa wręcz mi na głowie się położyć, żeby zająć dominującą pozycję. #kot
2
0
1
0

Nowy pacjent w mojej kociej klinice, kocurek o roboczym imieniu „Wściekły” (bo ma wiecznie wkurzony wyraz pyszczka). Razem z siostrą Jęzor (ma mlem przez 90% czasu) był częścią gangu Ryszarda*, trójki kotów regularnie przychodzących na nasze podwórko posępić o żarcie. To im robiłem ocieplany domek**, który niedawno pokazywałem, żeby miały gdzie się schować przed zimnem. Gdy przyszły ostatnie mrozy Rychu i Jęzor zjawiały się coraz rzadziej, widocznie siedzą gdzieś u sąsiadów w oborze/chlewie/stodole, ale Wściekły zjawiał się prawie codziennie i domagał żarcia.

Gdy w niedzielę wcześnie rano zobaczyłem, że tym razem najwyraźniej nocował przed naszym domem i to nie budce, tylko we wnęce okna do piwnicy, ma sopel na wąsach i zaklejone oczy, zgarnąłem go do ciepłej piwnicy. Dałem mu jeść i pić, przemyłem ciepłą wodą oczy i usunąłem zaschniętą wydzielinę. Jeść nie chciał, ale pije sporo. Ma też solidny katar, więc dzisiaj byłem u wety i Wściekły dostaje antybiotyk oraz lek przeciwzapalny.

Większość czasu spędzał na spaniu na krześle, ale teraz zaczął się trochę przeciągać, chodzić i myć, a wyczyszczone oczy jak na razie nie zakleiły się ponownie, więc jestem dobrej myśli.

Mam nadzieję, że uda się go wyleczyć, odrobaczyć, zaszczepić, wykastrować i znaleźć dom.

#kot #cat #catsOfMastodon #pokaKota #pomańczowyKot #orangeCat

33
2
15
0
You've seen all posts